Postanowiłam nadać mojemu opowiadaniu tytuł "Truskawki w czekoladzie", dlaczego taki ? To okażę się w dalszych przygodach Marty i Michała . I chce podziękować mojej przyjaciółce Oli która rozwiała wszystkie moje wątpliwości czy mam dalej pisać , dziękuję :> . A teraz z specjalną dedykacją dla Oli dalsza część Opowiadania :
Po czym wyjęła z wody glona i położyła go na ramieniu Michała i powiedziała - A to twój prezent. Hahaha . Oboje zaczęli się śmiać . Poszli na koc gdy obydwoje usiedli i wytarli się ręcznikami . Marta powiedziała - A to twój prawdziwy prezent . I zaczęła całować Michała , który szybko poddał się słodkiemu pocałunkowi dziewczyny . - Dziękuję liczę na powtórkę- powiedział chłopak . Nagle podeszła do nich jakaś kobieta z aparatem i powiedziała :
- Dzień dobry jestem z magazynu Vogue czy nie zechcielibyście pozować do paru zdjęć , jesteście taką wspaniałą parą więc postanowiłam was o to zapytać , więc jak zgadzacie się ?
- No chyba tak - odpowiedzieli zgodnie Michał i Marta .
- No to świetnie , jestem Magda porobię wam parę zdjęć po prostu bądźcie sobą .
Magda robiła im zdjęcia jak śmiali się jak się łaskotali , jak się całowali i wiele wiele innych . Na końcu pokazała im zdjęcia i zapytała :
- I jak może być ?
- Tak jasne są piękne , a kiedy będą w gazecie ?! - zapytała z zachwytem w oczach Marta .
- Gdzieś tak za tydzień , cieszę się że wam się podobają , zadzwonię do was jakby coś się działo .
- Ok, dziękujemy - powiedział Michał. Wrócili na koc gdzie siedzieli jak w grobowej ciszy , nagle Marta przytuliła się do niego i zapytała
- Kocham cię i wiem że ty mnie też , ale sądzisz ze wytrwamy ?
- No jasne że tak , ja to wiem , a teraz możemy się poopalać .Około 16 poszli na obiad , na początku zahaczyli o pokój Marty i zostawili tam rzeczy . gdy zajadali pyszną flądrę podszedł do nich tata <arty i zapytał czy Marta przedstawi mu swojego chłopaka . Michał przedstawił się grzecznie i dodał że ojciec Marty ma fajną koszulę . Tata dziewczyny zapytał czy nie poszliby z nim i mamą oraz bratem Marty do wesołego miasteczka. Zgodzili się . W wesołym miasteczku była wspaniała zabawa Marta z Michałem stukali się samochodzikami na prąd , a mały Eryk biegał w aqua kuli . Wszyscy świetnie się bawili a tata Marty tryskał sympatią do Michała . Wieczorem Michał z Martą poszli na plażę oglądać zachód słońca . Trzymali się za ręce , było im wspaniale aż nagle przyszła jakaś starsza pani i powiedziała
- Witajcie moglibyście zrobić zdjęcie mi i mojemu narzeczonemu ?
- Jasne - odpowiedziała Marta . Zrobiła im zdjęcie a gdy wróciła do Michała ten powiedział z szklanymi oczami . :
- Widzisz miłość przychodzi w każdym wieku , ale do nas przyszła teraz.
- Dobrze powiedziane - powiedziała zaczarowana Marta . Później Michał odprowadził ją do pokoju
Mam nadzieję że się podoba a i jeszcze mam prośbę wprawdzie nie znam adminek tej strony ale wydają się przyjemne i chcą się wypromować ale coś im się nie udaje proszę zalajkujcie dla was to tylko parę sekund dla nich uśmiech na twarzy https://www.facebook.com/pages/Dupy-vansy-transy-i-bansy/334658563242975. Z góry wielkie dzięki :> :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz