1. Przepraszam ze tak długo nie pisałam kolejnej części opowiadania .
2. Przekroczyliśmy juz 200 osób , więc w nagrodę dość długi kawałek opowiadania :)
Truskawki w czekoladzie część VIII:
Po 5 minutach podszedł do nich Michał przywitał się z Martą i z Julą , i po chwili rozległ się jego krzyk :
-Ej ludzie cicho na chwilę ściżcie tą muzykę muszę coś powiedzieć .- I wszedł na stół wziął Martę za rękę i poprosił aby też na niego weszła . Po chwili zaczął mówić - No więc tak to jest Marta moja nowa dziewczyna mam nadzieję że ją polubicie bo to najlepsze co mnie w zyciu spotkało . Wypijmy za naszą miłość , która mam nadzieję będzie trwać wiecznie dzięki za uwagę , bawcie się dalej . - A gdy tylko się odwrócił twarzą w stronę Marty ta od razu zaczęła go całować . Michał był dość pijany i zarywał do innych dziewczyn na szczęście Marta miała wszystko pod kontrolą . Poszła do toalety , weszła do pięknej łazienki , a w niej zobaczyła Julię w połowie rozebraną z jakimś mega przystojnym blondynem , którey właśnie rozsuwał swój suwak od spodni . Chwilę później gdy Marta stała w drzwiach jak kamień , chłopak wyszedł z wanny podbiegł do Marty przytulił ją i zaczął tańczyć w rytm przytłumionej muzyki ,dopiero teraz Marta zdała sobię sprawę że to jej najlepszy przyjaciel Mikołaj , to dzięki niemu Marta uwierzyła w przyjaźń damsko- męską , a pół roku temu Mikołaj powiedział jej ze ma ją w dupie . Takie zachowanie Mikołaja było spowodowane tym że Marta nie chciała z nim chodzić i że wtrącała się jego życie , ale ona chciała dla niego jak najlepiej , nie chciała żeby chodził z jakąś suką , bo by go zniszczyła . A teraz stali i się przytulali i było jak w niebie wszystkie problemy odeszły . Mikołaj powiedział :
- Bardzo za tobą tęskniłem było mi brak naszych wspólnych wygłupów i chyba się w tobie zakochałem , bo nie potrafię odejść . Więc wróciłem , ale jak dowiedziałem się że chodzisz z Michałem załamałem się postanowiłem znaleźćkogoś żebyś mi zazdrościła i do mnie wróciła .
- Ja też cię kocham jak brata i to mocno narazie nie chcę zrywać z Michałem , ale jak zerwę to do cb wrócę , obiecaj ze będziesz czekał . - Szepneła mu do ucha .
- Obiecuję zawsze będę na ciebie czekał . Kocham cię .
Jaulka w chwilowym szoku nie wiedziała co się dzieje . ubrała się i wyszła z łazienki , udała się do Michała , gdy przybiegli do pomieszczenia Marta i Mikołaj stali i się śmiali . Nagle Michał krzyknął :
- Co tu się dzieje ?
- O cześć Michał to jest mój najlepszy przyjaciel Mikołaj
- No cześć Miki , ale wy podobno się całowaliście !!
- nie my tylko się przytuliliśmy na powitanie i wspominamy stare czasy .
- No ale przecież widziałam !!!!- krzyknęła Julka .
- Chyba jesteś trochę pijana - odparł Michał .
- No może troszkę , ale takich rzeczy się nie zapomina - oburzyła się Julka .
- Pokaż oczy - powiedziła Marta .
- Dobra no ale co ci to da ? - zapytała Julka .
- No tak jest ostro naćpana , to wszystko wyjaśnia - powiedziała Marta .
Kolejna część już jutro :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz